ZZG w Polsce Polskiej Grupy Górniczej KWK "Jankowice"

Związek Zawodowy Górników w Polsce Polskiej Grupy Górniczej działający przy KWK Jankowice

Notowana na największej giełdzie papierów wartościowych w Australii spółka Prairie Mining, która rozpoznaje złoża w bezpośrednim sąsiedztwie Bogdanki i zapowiada "światowego formatu inwestycję w wydobycie węgla kamiennego w Europie", wykazała wierceniami, że pokłady kryją 333 mln t tego surowca, czyli o 96 proc. więcej niż przewidywano.

 

Aktualizacja danych o zasobach szacunkowych węgla była konieczna do sporządzenia wstępnego studium wykonalności projektu w Lubelskim Zagłębiu Węglowym, które powstanie do końca 2015 r.

Badaniami geologicznymi międzynarodową metodą JORC (Joint Ote Reserves Committee) objęto 10 pokładów węgla, które wcześniej uznano za ekonomicznie opłacalne. Założono też, że pokłady nie mogą być cieńsze od 1 m i nie mogą leżeć zbyt płytko (minimum 100 m od warstw jurajskich, które tworzą pod Lublinem półkilometrowy nadkład, czyli na głębokości od ok. 700-800 m pod ziemią). Okazało się, że w pokładach 382, 285, 289, a zwłaszcza 391 zalega co najmniej 333 mln t surowca nadającego się do wydobycia.

"Znaczący wzrost wykazanych zasobów - do 333 mln t odzwierciedla skalę naszego projektu na Lubelszczyźnie. Wierzymy, że przerodzi się on w światowej klasy kopalnię, zapewniającą produkcję przez wiele lat"- ogłosił w komunikacie Ben Stoikovich, prezes Prairie Mining, dodając, że w rdzeniach z pokładu 391 wykryto węgiel półkoksujący.

Australijczycy w ramach koncesji poszukiwawczo-rozpoznawczej zatwierdzili już dane geologiczne obszaru Lublin (przylega od południowego wschodu do pól Bogdanki), a teraz badają obszar Sawin-Zachód na wschodzie. Sięgnęli do archiwów, analizując opisy ponad 200 odwiertów, wykonanych na tym terenie w latach 1965-1983. Były one na tyle optymistyczne, że w 2013 r. spółka wynajęła geologów z firmy Wardell Armstrong International, którzy nawiercili ponownie złoże i zbadali urobek w laboratoriach.

Największe nadzieje wzbudza pokład 391, który nieco na zachód eksploatuje też z sukcesem LW Bogdanka. Jest on najgrubszy w całym zagłębiu (do 3,2 m miąższości) i biegnie poziomo bez uskoków.

"Analizy metalurgiczne na zlecenie Prairie Mining wykazały, że znajduje się tam węgiel półkoksujący, porównywalny z wydobywanym już w Polsce" - twierdzi spółka w komunikacie z przełomu lipca i sierpnia.

Pod ziemią między odwiertami, we wsiach Cyców, Syczyn, Kopina, Kulik i Borowo, węgiel ma od 0,6 do 1 proc. siarki, od 2,2 do 4 proc. wilgotności i od 33 do 36,7 proc. substancji lotnych. Jego zapopielenie wynosi od 1,5 do 2,7 proc., a wartość energetyczna waha się między 31,5 a 32,8 MJ/kg.

"Zagłębie Lubelskie ma idealne warunki górniczo-geologiczne dla kopalń z systemami ścianowymi. W rezultacie kopalnia Bogdanka, która eksploatuje ten rejon od 1982 r., zanotowała światowe rekordy produktywności przy najniższych kosztach wydobycia węgla w europie (9,2 mln t przed rokiem i 8,5 mln t planowane w 2015 r.)" - zachwalają Australijczycy.

Prairie Mining jest spółką zależną holdingu kapitałowego PDZ, a kapitały na inwestycje w Polsce pochodzą od głównych udziałowców - trzech międzynarodowych funduszy inwestycyjnych o wartości ponad 400 mln dol. W informacjach dla udziałowców Prairie Mining zapowiada wejście na giełdę w Londynie i Warszawie. Chce wydobywać pod Lublinem kilka milionów ton węgla rocznie nie drożej niż 37 dolarów za tonę.

"Dla węgla dostarczanego do europy lokuje to nasz projekt na najniższych miejscach wykresu kosztów na całym świecie" - pisze spółka w komunikacie giełdowym.

Adres:

ul. Jastrzębska 12

44-253 Rybnik

Telefon/fax:

32 7392668

32 7392695

32 7392343

32 7392048 (fax)

E-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.